Muzeum Tatrzańskie im. Dra Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem. Otwarte w 1889 roku

WYSTAWA CZASOWA: TATRY OD PÓŁNOCY I POŁUDNIA. MALARSTWO TATRZAŃSKIE DO 1918 ROKU Z KOLEKCJI RODZINY WITASZKÓW.

Galeria Sztuki im. W. i J. Kulczyckich

(filia Muzeum Tatrzańskiego)

Zakopane, Droga na Koziniec 8

22 lipca – 30 września 2018

 

Kolejna wystawa z cyklu prezentującego sztukę „tatrzańską” z wybranych kolekcji prywatnych. Krajobraz tatrzański był i nadal pozostaje źródłem inspiracji dla wielu artystów. Ich prace z kolei coraz częściej stają się przedmiotem kolekcjonerskich pasji osób, które swe zauroczenie górami łączą z zamiłowaniem do sztuki. Kolekcje te traktujemy autorsko, prezentując je według idei kolekcjonerskich ich właścicieli, nie ingerując w wybór prac i ich atrybucje. Tym razem obejrzeć można część kolekcji Rodziny Witaszków.

Ekspozycja poświęcona jest najstarszemu malarstwu tatrzańskiemu (w rozumieniu do I wojny światowej) i prezentuje dzieła najwybitniejszych polskich malarzy, którzy odwiedzali Tatry, jak Gerson, Wyczółkowski, Malczewski, Kossak. Na wystawie znalazły się także pejzaże z południowej strony Tatr autorstwa twórców węgierskich i austriackich.

Patron medialny:

Artinfo.pl - patronat medialny - logo


 

Fundacja Rodziny Witaszków - logoTatry i podtatrzańskie ośrodki od drugiej połowy XIX wieku do momentu odzyskania niepodległości były swoistą soczewką polskości. Polacy pozbawieni byli wówczas podstawowej wolności – wolności życia narodowego we własnym państwie. Do „worka zakopiańskiego”, małej enklawy najłagodniejszego zaboru, zjeżdżali się przedstawiciele wszystkich dzielnic rozbiorowych. Było więc Podtatrze najpierw namiastką, a później fragmentem realizacji tego, co pod koniec XIX wieku nazwano ruchem wszechpolskim.

Pojawiała się tutaj ówczesna polska elita intelektualna, w tym również artystyczna. Także malarze. Malarze malowali. To co namalowali zazwyczaj sprzedawali. Czasem ich dzieła trafiały od razu do muzeów, galerii czy innych instytucji narodowych. Ale najczęściej trafiały do dworów, pałaców czy domów zamożnych mieszczan. Rewolucja bolszewicka, która w kilku etapach przetoczyła się przez Polskę, zniszczyła znaczną część tych siedzib i ich kulturalnego „inwentarza”. Działania wojenne dopełniły tego dzieła, a dodatkowo przetrzebiły zasoby muzealne lub zmieniły ich państwową przynależność.

Moi pradziadkowie byli osobami zamożnymi. Niestety opisane wyżej kataklizmy spowodowały, że z małymi wyjątkami trudno dzisiaj powiedzieć, czy i jakie posiadali kolekcje. Ten mały wyjątek to pradziadek, który jako jedyny przeżył II wojnę światową i choć zmarł 2 lata przed moimi narodzinami to w domu, który (tu chciałem napisać ”po nim pozostał”, ale bardziej miarodajne wydaje się napisanie:) pozostawili mu komuniści, wisiały obrazy Axentowicza i Fałata (te akurat pamiętam). Nie były to jednak obrazy tatrzańskie.

Po latach, próbuję odbudowywać tę tradycję i zbieram. Zbieram i wieszam na ścianach lub stawiam na półkach. Zebrało się już tego trochę i choć nie przerywam kolekcjonerskiego wysiłku, to przyszedł chyba czas, żeby zacząć pokazywać moją kolekcję szerszemu gronu niż domowi goście.

W zbieractwie ważne jest ustalenie klucza. Prezentowany fragment naszych rodzinnych zbiorów to najstarsze – XIX-wieczne (w rozumieniu do I wojny światowej) malarstwo tatrzańskie lub związane z Tatrami. Celem było zebranie dzieł najważniejszych polskich malarzy, którzy odwiedzali Tatry. Mamy więc Gersona, Kotsisa, Juliusza i Wojciecha Kossaków, Siemiradzkiego, Wierusza-Kowalskiego, Świeszewskiego, Jacka Malczewskiego, Wyczółkowskiego, Ślewińskiego, Fałata. W niektórych przypadkach były to osoby często odwiedzające i malujące Tatry. Czasem prezentowane dzieła wydają się być jedynymi lub jednymi z nielicznych o tematyce tatrzańskiej w dorobku danego artysty. W przypadku niektórych nie są znane prawdziwie tatrzańskie dzieła artystów – prezentujemy więc drobiazgi potwierdzające ich obecność i związek z Tatrami.

Przez prawie tysiąc lat, aż do pierwszej wojny światowej południowa strona Tatr należała do Królestwa Węgier. Z najstarszego okresu mamy dwie akwarele Jakuba Alta – Austriaka utrwalającego widoki z terenów monarchii habsburskiej. Pochodzą z czasów, kiedy po naszej stronie rozpoczynał działalność Jan Nepomucen Głowacki. Koniec XIX wieku reprezentują prace Molnara i Telepy’ego. Mamy też małą próbkę niezwykle płodnego w tematyce tatrzańskiej, uważanego za najwybitniejszego węgierskiego impresjonistę – Mednyanszky’ego.

Wystawę chciałbym zadedykować „nieprawemu dziedzicowi” zamku w Lubowli (akwarela i litografia Jakuba Alta) – wielkiemu przyjacielowi Polski, Akosowi Engelmayerowi.

 

Paweł Witaszek

Galeria Sztuki na Kozińcu

Galeria Sztuki im. Włodzimierza i Jerzego Kulczyckich, położona w pobliżu słynnej willi „Pod Jedlami”, to murowany budynek w stylu dworkowym, wybudowany we wczesnych latach dwudziestych XX w. przez rodzinę Koziańskich. Po drugiej wojnie światowej dom kupił od spadkobierców Urząd Rady Ministrów i willa Koziańskich stała się reprezentacyjnym obiektem, w którym bywali najwyżsi prominenci PRL, m.in. premier Józef Cyrankiewicz, stąd potocznie dom nazywano „Cyrankiewiczówką”. W roku 1981 władze miasta na skutek starań działaczy zakopiańskiej Solidarności oddały go temuż Muzeum z przeznaczeniem na Galerię Kobierców Wschodnich, wcześniej ofiarowanych przez wdowę po Jerzym Kulczyckim, Annę Piotrowicz-Kulczycką.

Początki kolekcji sięgają roku 1906, kiedy to Włodzimierz Kulczycki (1862-1936), profesor, a później rektor Akademii Weterynaryjnej we Lwowie, nabył pierwsze okazy. Kolekcjonowanie orientalnych tkanin i kobierców od początku traktował w sposób naukowy; gromadził literaturę na temat kobiernictwa i systematycznie zapoznawał się z tą dziedziną kultury materialnej Wschodu. Sam był autorem kilku prac o kobiercach. W okresie międzywojennym kolekcja Włodzimierza Kulczyckiego była kilkakrotnie prezentowana na wystawach. Jego syn Jerzy (1898-1974) doktor filozofii, historyk sztuki, przejął po ojcu zamiłowania kolekcjonerskie i przez okres międzywojenny stopniowo pomnażał zbiory, trzymając się koncepcji nakreślonej przez ojca: kolekcja miała reprezentować kobiernictwo wszystkich narodów Azji Mniejszej, Azji Środkowej, Iranu i Kaukazu.

Okres II wojny światowej kolekcja przetrwała bez większych strat, a gdy w roku 1946 rozpoczęła się repatriacja Polaków, Kulczycki znalazł się w Warszawie i tam przez wiele lat związany był z Uniwersytetem Warszawskim. Uratowana dzięki pomocy wielu osób kolekcja przez długie lata była przechowywana pod podwójną podłogą w jednopokojowym mieszkaniu państwa Kulczyckich. W roku 1964, ze względu na stan zdrowia Jerzego, Kulczyccy przenieśli się na Podhale. Przedtem jednak zdecydowano się podzielić kolekcję i część drogą sprzedaży przekazać na Wawel. Do Krakowa trafiły 64 obiekty o charakterze przeważnie luksusowym, pałacowym. Kobierce, nie mniej cenne, reprezentujące sztukę ludową, znalazły się na Podhalu w Murzasichlu, gdzie państwo Kulczyccy wybudowali dom. Zgodnie z ostatnią wolą męża, po jego śmierci Anna Piotrowicz-Kulczycka w 1977 r. przekazała dar narodowi i powierzyła go opiece Muzeum Tatrzańskiego.

Po raz pierwszy pokazano tę część kolekcji w zakopiańskim Biurze Wystaw Artystycznych w 1978 r. Gdy znalazła się już w Galerii na Kozińcu, co roku, przeważnie w lecie, jest prezentowana publiczności. Kolekcja składa się z 65 obiektów – kobierców i tkanin pochodzących z różnych obszarów i krajów Azji: Iranu, Turkiestanu, Afganistanu, Azji Zachodniej, Kaukazu. Kobierce i tkaniny zachwycają subtelnością i harmonią zestawień kolorystycznych oraz bogactwem i pełną tajemnic symboliką ornamentyki.

Drugim zbiorem, który znalazł swoje stałe miejsce w Galerii Kulczyckich, są obrazy i grafiki współczesnego artysty Marka Żuławskiego ofiarowane przez wdowę Marylę Żuławską w 1986 r. Marek Żuławski (1908-1985), syn Jerzego Żuławskiego i Kazimiery z Hanickich, dzieciństwo spędził w Zakopanem, gdzie do 1920 r. rodzina Żuławskich mieszkała w willi „Łada”. W salonie Żuławskich spotykali się wybitni polscy pisarze, poeci, artyści: Kazimierz Tetmajer, Jan Kasprowicz, Leopold Staff, Władysław Orkan, Tymon Niesiołowski, Artur Rubinstein, Stanisław Ignacy Witkiewicz, Władysław Reymont, Stanisław Przybyszewski, Tadeusz Boy-Żeleński, Kazimierz Sichulski. Młodość zakopiańska Marka Żuławskiego i jego braci, Juliusza i Wawrzyńca (zginął w Alpach) upłynęła pod znakiem taternictwa; dokonali oni wielu pierwszych wejść na tatrzańskie szczyty. Zainteresowanie malarstwem objawiło się u Marka Żuławskiego w ostatnich latach gimnazjum. Ukończywszy gimnazjum w Toruniu, dokąd rodzina przeniosła się z Zakopanego, wyjechał do Warszawy i zaczął studiować malarstwo w Szkole Sztuk Pięknych u profesorów Tichego, Kowarskiego i Pękalskiego. Po dyplomie wyjechał w roku 1935 za granicę – dwa lata później osiedlił się w Londynie, gdzie mieszkał do końca życia. W Szkicu do autoportretu, książce autobiograficznej, sam artysta niezmiernie trafnie wyraża istotę swojej sztuki:
„Moje malarstwo jest pełne aluzji. Ma na celu stworzenie nastroju, klimatu, atmosfery, która zmusza widza do refleksji. Pragnę, aby obraz był czymś więcej niż arytmetyczną sumą swoich elementów, żeby był symbolem albo wizualną interpretacją przeżycia. Chodzi mi o wyrażenie swojego stosunku do świata, o powiedzenie środkami malarskimi czegoś, co w inny sposób nie da się powiedzieć. Chodzi mi o stworzenie nowego wizerunku człowieka w kontekście dzisiejszości.”

Galeria Kulczyckich służy przede wszystkim Działowi Sztuki. Tutaj prezentowane są zbiory, które nie znalazły miejsca w ekspozycjach stałych. Są to takie cykle tematyczne jak np. Pejzaż tatrzański, Tatry i Podhale w akwareli czy Portret ze zbiorów Muzeum Tatrzańskiego. Ale jest to również miejsce wystaw dla zbiorów etnograficznych i przyrodniczych, oraz poświęconych historii narciarstwa. W roku 1996 w Galerii Kulczyckich prezentowana była pierwsza monograficzna wystawa twórczości plastycznej Stanisława Witkiewicza. W rok później z okazji wizyty Jana Pawła II w Zakopanem otwarto wystawę starego malarstwa na szkle ze zbiorów Muzeum Tatrzańskiego. W roku 1998 zwiedzający mogli obejrzeć sprowadzoną ze Lwowa wystawę przyrodniczą Klejnoty Ordynacji Dzieduszyckich. Galeria gościła również zakopiańskie edycje dużych wystaw organizowanych przez Muzea Narodowe w Warszawie i Krakowie: Tadeusz Brzozowski. Obrazy, Między Giewontem a Parnasem. Inspiracje sztuką ludową Podhala, Świat Leli Pawlikowskiej, Rafał Malczewski i mit Zakopanego, Wiatr halny. Wrażenia i obrazy z Tatr.

Czytaj więcej
Font Resize